Nadchodzi dynamiczna aura! Sprawdź, co czeka Pomorze!

Czeka nas zmiana aury. Nareszcie zacznie się prawdziwa zima. Fot. ocdn.eu

Po kilku dniach spokojnej i mroźnej aury, które zapewniał nam rozległy wyż Borchert, czas przygotować się na zmianę pogody. Powracają głębokie, dynamiczne niże, a wraz z nimi opady, skoki ciśnienia i temperatury, oraz silny wiatr.

Polska jeszcze pozostaje pod wpływem rozległego wyżu Borchert (1035 hPa), ulokowanego nad zachodnim Kazachstanem. Układ ten będzie się jednak spłycał, oraz będzie spychany na wschód, przez co jego dominacja będzie maleć na korzyść rozległego obszaru niskiego ciśnienia Evi (954 hPa), ulokowanego na południowy wschód od brzegów Islandii. Związany z nim rozległy front okluzji, nieść będzie miejscami intensywne opady deszczu, które w nocy przejdą w śnieg, najpewniej mokry i ciężki, a przez to lepki. Do Polski dotrze już sam biały puch, lecz z powodu temperatur w okolicach zera, będzie się on lepił do kół i utrudniał jazdę.

Sytuacja baryczna we wtorek

Zgodnie z aktualnymi wyliczeniami modeli synoptycznych, strefa opadów poprzedzająca linię frontu, ma przekroczyć granicę Polsko-Niemiecką około północy. Czeka nas bardzo szybki spadek ciśnienia, który zaczął się już w poniedziałek. Do tego w godzinach rannych, głównie na południu i zachodzie Pomorza (Słupsk, Człuchów, Chojnice, Bytów, Miastko, Lębork) zacznie padać śnieg. Zwłaszcza na południu Pomorza będą to opady intensywne. W kolejnych godzinach śnieg pojawi się dalej na wschód, około 8:00 docierając do Trójmiasta i linii Wisły, a godzinę później obejmując praktycznie całe województwo, poza krańcami północnymi. Kolejnej fali silnych opadów śniegu spodziewamy się od 13:00 do 16:00 wszędzie, poza częścią północną województwa. Później opady osłabną i ich miejsce zastąpi lokalnie deszcz ze śniegiem lub sam deszcz, jednak wieczorem ponownie zagości u nas biały puch.

Kolejnego silnego akcentu śnieżnego spodziewamy się w środę rano, głównie w pasie od Słupska po Starogard, gdzie może wystąpić rozwój wydajnych opadowo komórek konwekcyjnych. Intensywne opady śniegu pojawią się jednak praktycznie w całym województwie, głównie przed południem. Wiele wskazuje na to, że za frontem okluzji zacznie napływać wilgotna i chłodna masa powietrza, a na samym froncie, lub tuż za nim pojawi się płytki niż. Wróży to nam pojawienie się tzw. efektu jeziora (lake-effect). Jego wystąpienie, które jest bardzo prawdopodobne, oznaczać może lokalne, krótkotrwałe śnieżyce, oraz burze śnieżne, także z silnym wiatrem i pojedynczymi wyładowaniami.

Sytuacja meteorologiczna w okresie wtorek-piątek. Warto zwrócić uwagę na szybko przemieszczający się niż. Jeżeli animacja nie uruchamia się, prosimy kliknąć w obrazek.

Noc ze środy na czwartek również będzie śnieżna, szczególnie na zachodzie i w centrum województwa. Sam czwartek z kolei zacznie się przelotnymi opadami białego puchu. Popołudniu z zachodu wkroczyć ma kolejna, rozległa strefa opadów śniegu, który przechodzić będzie stopniowo w deszcz ze śniegiem i sam śnieg. To, jaka pogoda będzie panować w czwartek i piątek, zależy od trajektorii dynamicznego, głębokiego niżu, który ma pojawić się na linii silnego prądu strumieniowego i przejść przez Europę w środę i czwartek. Jeżeli tak jak w prognozach z poniedziałkowego przedpołudnia, przejdzie przez północną Polskę, wówczas czeka nas bezwietrzna aura, szybkie skoki ciśnienia i być może silne opady śniegu przed, oraz burze śnieżne po. Jeżeli trafi w południowy Bałtyk, noc z czwartku na piątek będzie bardzo wietrzna i z silnymi opadami, a w piątek burzami śnieżnymi. Wariant południowy, czyli silny niż idący przez centralną Polskę i szybko zanikający, zapowiada na Pomorzu jedynie umiarkowane opady śniegu i być może przelotne opady w piątek. Na chwilę obecną nie można jednoznacznie stwierdzić co czeka nas w czwartek wieczorem i w nocy, oraz w piątek, ponieważ co każdą aktualizację, trasa niżu nad Polską przesuwa się – raz na północ, raz bardziej na południe.

Bez względu na to, jaką trasę ostatecznie wybierze niż, możemy liczyć na śnieg, którego do czwartku powinno spaść około 6-8 cm, lokalnie do 10. Tylko we wtorek wieczorem może leżeć lokalnie do 7-8 cm śniegu.

Kolejną kwestią jest wiatr, a ten da się nam we znaki. Już najbliższej nocy ma osiągać od 50 do 80 km/h w porywach. Najsilniej powieje na wybrzeżu, gdzie wydaliśmy pierwszy stopień zagrożenia przed wiatrem. W rejonie Helu pojedyncze porywy mogą się ocierać o 90 km/h, a na Zatoce Gdańskiej o 100 km/h. Wiatr szybko jednak osłabnie i wieczorem mocniej wiać będzie tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej. Środa będzie spokojna, jedynie nad morzem może nieco mocniej powiać.

Czwartek również rozpocznie się spokojnie, jednak w zależności od trajektorii niżu, noc z czwartku na piątek będzie albo wietrzna, albo spokojna. W razie przejścia niżu przez południowy Bałtyk, wiatr w pasie nadmorskim może przekroczyć 110 km/h. Ten scenariusz jest jednak na chwilę obecną mało prawdopodobny, ponieważ większość modeli synoptycznych faworyzuje dwa inne warianty: przejście niżu przez Pomorze, lub przez centralną Polskę. W razie przecięcia naszego województwa przez centrum niżu, najpierw pojawią się silniejsze opady śniegu, a w nocy znaczne skoki ciśnienia przy umiarkowanym wietrze. Jeśli natomiast niż przejdzie przez woj. łódzkie, wówczas czeka nas bezwietrzna aura, ale z dużym zachmurzeniem i słabymi opadami śniegu, głównie na południu Pomorza.

Na chwilę obecną śledzimy rozwój sytuacji, a stosowne komunikaty i ostrzeżenia wydamy z odpowiednim wyprzedzeniem.

PODSUMOWANIE:
  • Noc z poniedziałku na wtorek i wtorek będą wietrzne. Porywy mogą osiągać na Helu do 90 km/h, w Krynicy Morskiej około 85 km/h. Na pozostałym obszarze strefy brzegowej do 70-80 km/h. Na Zatoce Gdańskiej do 100 km/h, chwilami ponad.
  • We wtorek od rana padać będzie śnieg, najmocniej w godzinach wczesnopopołudniowych na południu i w centrum województwa. Również wieczorem mogą pojawić się silniejsze opady.
  • Kolejne opady, tym razem prawdopodobnie konwekcyjne, połączone z lokalnymi burzami śnieżnymi, możliwe będą w środę, zwłaszcza rano i wczesnym popołudniem.
  • Czwartek jest wielką niewiadomą – może być śnieżnie i wietrznie, a może też nic się nie zdarzyć. Wszystko zależy od trasy niżu. Jeżeli pójdzie przez południowy Bałtyk, czeka nas wichura ze śnieżycami. Jeśli przez Pomorze, spadnie śnieg, a później ciśnienie będzie gwałtownie skakać. W razie trasy na południe od Pomorza, czeka nas pochmurna i raczej bezwietrzna aura ze słabymi opadami śniegu, głównie na południu.

Opracowanie: Robert Marcinowicz, Biuro Prognoz Meteo Pomorze w Żukowie i Dawid Gackowski, Biuro Prognoz Meteo Pomorze w Kościerzynie. Na podstawie modeli GFS, ICON, UMPL, HRWRF, ECMWF i COSMO.