Za 10 lat możemy latać samolotami elektrycznymi!

Tak może wyglądać pierwszy, elektryczny samolot pasażerski. Fot. EasyJet/Wright Electric

Spektakularny sukces samolotu Solar Impulse zapoczątkował szeroką dyskusję odnośnie samolotów elektrycznych jako sposobie transportu masowego. Firma Wright Electric zapowiada, że już niebawem loty pasażerskie mogą się odbywać właśnie takimi maszynami.

Tania linia lotnicza EasyJet nawiązała właśnie współpracę z Wright Electric w zakresie stworzenia pierwszego, elektrycznego samolotu pasażerskiego. Zasięg maszyny ma wynieść 540 kilometrów. Docelowa wersja będzie w stanie pokryć około 20% siatki przewoźnika, przy ładowności do 100 pasażerów. Według szacunków EasyJet, ma być on gotowy pod koniec przyszłej dekady.

Jak twierdzi zarząd EasyJet, jest to element szerszej kampanii, mającej na celu zredukowanie emisji CO2 i hałasu generowanych przez lotnictwo.

Mamy wspólny cel z Wright Electrics, którym jest znacznie bardziej wydajne lotnictwo. Dokładnie tak samo jak obecnie ma to miejsce w przemyśle motoryzacyjnym, lotnictwo również będzie szukać technologii napędu elektrycznego, zmniejszającego nasz wpływ na środowisko. Po raz pierwszy możemy wyobrazić sobie przyszłość bez paliwa lotniczego i cieszymy się z tego, że możemy się do tego przyczynić. To nie jest już kwestia czy, ale kiedy poleca pierwsze samoloty elektryczne o małym zasięgu. – stwierdziła Carolyn McCall, prezes EasyJet.

Celem założonej w 2016 roku firmy Wright Electric jest wprowadzenie samolotów elektrycznych na wszystkich trasach krótkiego zasięgu do 2030 roku.

Komisja Europejska uznała lotnictwo za jedno z najszybciej rosnących źródeł CO2. W związku z tym podejmowanych jest wiele projektów, mających zredukować ilość gazów cieplarnianych do atmosfery. Ledwie rok temu samolot Solar Impulse 2, jako pierwszy samolot zasilany energią słoneczną, okrążył Ziemię. W 2011 roku KLM uruchomił pierwsze komercyjne loty z użyciem biopaliwa. We wrześniu ubiegłego roku linia poinformowała, że podpisała trzyletnią umowę z portem lotniczym w Los Angeles w kwestii bezpośrednich lotów z użyciem biopaliwa.