Rozbudowa nieczynnego lotniska?

Ma mieć przepustowość 6 mln pasażerów rocznie, blisko 20 tys. m2, oraz kosztować około 100 mln Euro. Nowy terminal berlińskiego portu lotniczego im. Willy’ego Brandta ma zwiększyć przepustowość lotniska do 30 mln osób. Jest jednak mały problem. Lotnisko to jest nieczynne.

Spółka Flughafen Berlin Brandenburg, zarządzająca lotniskami w stolicy Niemiec, ogłosiła przetarg na rozbudowę obecnego terminala o długą na 240 i szeroką na 40 metrów przybudówkę, oznaczoną jako Terminal T-1E. Inwestycja ma być połączona z istniejącą infrastrukturą dwoma przejściami i ruszyć w 2020 roku. Wykonawcy mają czas na składanie ofert do 15. listopada, natomiast na wykonanie robót dwa lata. Wiadomo jednak, że inwestycja nie będzie wystarczająca, bowiem tylko w zeszłym roku, berlińskie lotniska Tegel i Schonefeld obsłużyły łącznie 32,9 mln pasażerów, co przekracza o 3 mln możliwości nowego portu.

Port Lotniczy Berlin Brandenburg powstawał w latach 2006-2011. Z powodu nieprawidłowości w dokumentacji, instalacji przeciwpożarowej oraz problemów z odbiorami, termin otwarcia portu przesuwano kilkukrotnie. Obecnie obowiązującą data otwarcia to druga połowa przyszłego roku, choć niektórzy sugerują nawet przełom 2019 i 2020.