Susza w Rzymie! Wody starczy na tydzień!

Poziom wody w jeziorze Bracciano spadł o półtora metra! Fot. Associated Press

Dramatyczna sytuacja na południu Europy! Pogłębiająca się susza połączona z upałami, doprowadziła do sytuacji, z którą mieszkańcy Rzymu nie mieli do czynienia od II Wojny Światowej.

Mieszkańcy Wiecznego Miasta mogą już za tydzień stanąć przed nie lada problemem. Pogłębiająca się susza powoduje spadek poziomu wód w jeziorach. Wśród nich jest Bracciano – główne źródło wody dla Rzymu. Stan wody jest niższy o ponad 1,5 metra od normy i jest najniższy od wielu lat. Władze włoskiej stolicy ogłosiły alarm.

Od pewnego czasu wyłączone są niemal wszystkie fontanny w mieście. Czynne są jedynie najważniejsze, w tym słynna Fontanna di Trevi. Jest to pierwszy taki przypadek od niemal stu lat! Dodatkowo władze Watykanu w geście solidarności z Rzymem, zakręciły dziś wszystkie fontanny (a jest ich niemal sto) na terenie Stolicy Piotrowej. Na tym jednak nie koniec, bo od piątku (28.07) w Rzymie mogą pojawić się problemy z wodą w kranach! Najprawdopodobniej wtedy zostanie wprowadzone racjonowanie wody w stolicy. Jeśli sytuacja się nie poprawi, wówczas rzymian może czekać ograniczenie dostępu do wody. Możliwe jest, że codzienne, aż na osiem godzin, woda w całym mieście będzie odcinana! Już teraz w niektórych częściach miasta jest zakaz mycia samochodów, napełniania basenów, czy marnowanie wody w inny sposób.

W geście solidarności, Watykan wyłączył wszystkie fontanny i dystrybutory wody na terenie miasta. Fot. Reuters

Do tej pory spadło zaledwie 30% sumy opadów według normy wieloletniej. Niestety to nie koniec rekordowej suszy – przynajmniej do drugiego tygodnia sierpnia nie widać żadnych, większych opadów. Włoscy rolnicy ponieśli już 2 mld Euro strat i to tylko z upraw, których aż 66% objęła susza. Produkcja mleka spadła o 15% z powodu mniejszej o 20% ilości trawy na pastwiskach.

Swoje skutki uboczne pokazuje wieloletnia polityka zaniedbań wobec włoskiej gospodarki wodnej. Szacuje się, że z powodu przestarzałej i mało zadbanej instalacji, Rzym marnuje aż 45% wody pobieranej z jeziora Bracciano i to tylko podczas transportu! Do tego włosi nie przykładają wagi do oszczędzania wody. W upalne dni podlewają ogrody, myją samochody, czy napełniają baseny. W mieście dodatkowo działa kilkadziesiąt fontann, które służą za równo mieszkańcom, jak i turystom do ochłody. W części barów ustawiane są kurtyny wodne. W porównaniu z innymi instalacjami, zużywają mało wody, lecz mnożąc zużycie razy kilkaset lokali, mamy bardzo duże zużycie wody z miejskiej instalacji.

Kryzys dotyka nie tylko Włoch. Susza i upały dają się we znaki również w Portugalii, Hiszpanii, południowej i centralnej Francji, Chorwacji, Czarnogórze, Serbii i Bośni. Pożary lasów w ostatnich dniach trawiły wybrzeże Dalmacji, między innymi w okolicach Splitu na południu Chorwacji. Płonęły też łąki i drzewa w Czarnogórze. W Grecji i Turcji natomiast mieszkańcy zmagają się z powodziami i gwałtownymi burzami.

W Polsce póki co prawdziwego lata nie widać. Prognozy długoterminowe sugerują falę upału w pierwszym tygodniu sierpnia, ale ma potrwać jedynie trzy do czterech dni. Końca deszczu u nas można się spodziewać dopiero w weekend.

 

Źródło: La Repubblica