Rekordowo gorący czerwiec we Włoszech!

Rekordowo ciepły czerwiec we Włoszech

Tak ciepło nie było od 150 lat, czyli od początku regularnych pomiarów temperatury – informuje włoskie lotnictwo wojskowe. Susza w kraju pogłębia się, a służby wydają ostrzeżenia!

Wysoka temperatura, duża wilgotność powietrza i bardzo niskie sumy opadowe to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Na Półwyspie Apenińskim służby biją na alarm! Kolejny dzień upałów przynosi pogłębiającą się suszę w kraju. Lokalnie temperatura sięgnęła dziś 37 stopni, a przy tak wysokiej wilgotności temperatura odczuwalna mogła dochodzić nawet do 50 stopni! Najgoręcej jest w sercu włoskiej alei tornad, czyli w dolinie rzeki Po, oraz na Sardynii i w rejonie Bari, tam temperatura powietrza przekroczyła dziś 35 stopni. W najbliższych dniach upał zelżeje na północy, lecz w centrum i na południu kraju nadal będzie upalnie i parno.

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło dziś w dziewięciu miastach pomarańczowy – drugi stopień zagrożenia. Oznacza to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci, oraz osób starszych. Alert obowiązuje w Ankonie, Campobassie, Florencji, Frosinonie, Mediolanie, Pescarze, Rieti, Triestrze i Weronie. Sytuacja jest również bardzo poważna w stołecznym regionie – Lacium. Od początku roku w Rzymie zanotowano jedynie 17 dni z deszczem, gdzie według normy wieloletniej powinno być ich około 50. Poziom wody w jeziorze Bracciano, służącej jako rezerwa wodna Wiecznego Miasta.

Tak gorącego czerwca nie było od ponad 150 lat, czyli odkąd na terenie Włoch prowadzi się stałe obserwacje meteorologiczne. Dzieła zniszczenia dopełniły wyjątkowo suche zima i wiosna. Służby szacują, że ponad 40% paszy dla zwierząt i 25% uprawy zbóż w dolinie rzeki Po uległo zniszczeniu na skutek tej mieszaniny pogodowej. Najbliższe dni na północy Włoch zapowiadają się burzowo. Niestety mogą to być groźne, niszczycielskie zjawiska.

Gorąco jest również na Bałkanach, gdzie temperatury również przekraczają 35 stopni, a w najbliższych dniach lokalnie mogą sięgać nawet 40 kresek. Tam szanse na opady są również ograniczone jedynie do północnych regionów. Rekordowo ciepłe jest Morze Adriatyckie rozdzielające Włochy od Chorwacji, Czarnogóry i Albanii. Miejscami jego temperatura sięga aż 4 stopni powyżej normy wieloletniej. Tak wysokie temperatury powietrza w połączeniu z ciepłym morzem będą paliwem dla silnych układów burzowych, które mogą pojawić się w regionie na początku lipca.

Ta sama masa powietrza, która odpowiada za upały we Włoszech i na Bałkanach, ale na szczęście dla nas osuszona, odpowiadać będzie za czterodniową falę upałów, która zacznie się we wtorek, a zakończy w piątek. Mogą jej towarzyszyć gwałtowne burze. Na Pomorzu możemy wówczas zobaczyć nawet 35 stopni!